Niusy

17.06. 2004

BUŁGARSKIE CENTRUM W TOKU

Sesja „Bułgarskie Centrum” w Studio Q w Żeleźnicy pod Piłą ruszyła z zaledwie jednodniowym opóźnieniem. W sobotę były problemy z napięciem i z werblem. Z pomocą przybyło Pogotowie Energetyczne oraz Balbina, który pożyczył Kuzynowi swój nowy klonowy werbel. Wielkie dzięki Tomek! Kuzyn zakończył bębnić swoje partie w dwa dni. Teraz pocą się Dziadek i Kozak. Cdn.

WOODSTOCK 2004 – zagrają Grabaż & Strachy Na Lachy!!!

Jerzy Owsiak w rozmowie telefonicznej z G. poinformował o zaproszeniu SNL na tegoroczny Przystanek Woodstock. Dokładna występu data nie jest jeszcze znana. Podamy ją później. Wobec powyższych bardziej możliwym stał się wspólny występ na Przystanku Grabaża i T. Love. Szczegóły wkrótce.

Uwaga!!! Nowa LAMPA !!!! Radio Ości !!!

Wiele wskazuje, że najbliższy, wakacyjny numer Duninowej Lampy będzie dla fanów Grabaża nielichą gratką. Jest już prawie gotowy kolejny mega – wywiad PDW z G., a dodatkową niespodzianką ma być płyta Cd – „Radio Ości”, z niepublikowanymi nigdzie grabażowymi rarytasami – archiwalnymi nagraniami zespołów Ręce Do Góry, Ryzyko, Lavina Cox, Pidżama Porno oraz Strachy Na Lachy.

08.06. 2004

Operacja Bułgarskie centrum rozpoczęta !!!

12 czerwca w Żeleźnicy pod Piłą, w Studiu Q Pidżama rozpoczyna pracę nad nową płytą. Roboczy tytuł albumu: „Bułgarskie Centrum”. Chcemy by płyta trafiła w wasze ręce w połowie września.

PP i SNL a Woodstock

Nie wiemy dziś jak wygląda sprawa obecności w.w ansambli na tegorocznym Przystanku Woodstock. Zgłoszenia obu bandów poszły do WOŚP w terminie. Decyzję o tym czy zobaczycie nas w Kostrzynie – jak co roku – podejmie Jerzy Owsiak.

04.06. 2004

Pidżama Porno. Po maju 2004

Tym razem postanowiliśmy oceniać wg nowych zasad:
1.Głosowało 6 osób – zespół + Mirmił Kiełbasa, jako akustyk
2.Były 4 kategorie: 1) odczucia własne – czyli jak każdy z nas, sam się czuł w danym dniu, jak mu się grało, jak podobało, 2) Koncert – czyli ocena samego występu, 3) Organizacja – czyli jakość sprzętu, sprawność ekipy technicznej, organizatorzy, ochrona i bezpieczeństwo, 4) Publiczność – chyba nie trzeba tłumaczyć….
3.Za każdą kategorię można było otrzymać, od jednego głosującego, maksymalnie 10 punktów. Maksymalna ocena jednej kategorii: 60 punktów. Łączna ocena maksymalna: 240 punktów

Szczegóły:

Własne
odczucia
Koncert Organizacja Publiczność Suma
1. Wrocław: 28 36 26 39 129
2. Lublin: 32 43 45 46 166
3. Siedlce 49 47 40 40 176
4. Katowice: 53 51 43 53 200
5. Gdańsk 30 41 33 44 148
6. Warszawa: 27 28 22 44 121
7. Opole: 50 44 44 48 186
8. Gliwice 52 55 59 57 223
9. Kraśnik 47 43 37 37 164
1. Gliwice 223
2. Katowice 200
3. Opole 186
4, Siedlce 176
5. Lublin 166
6. Kraśnik 164
7. Gdańsk 148
8. Wrocław 129
9. Warszawa 121
21.04. 2004

koncerty, koncerty

Pidżama Porno w maju:

06.05 – czwartek – Wrocław – Pola Marsowe, godz. 18.00
08.05 – sobota – Lublin – Plac przed Halą Politechniki, godz. 20
12.05 – środa – Siedlce (cnu) – Amfiteatr, ul. Prusa, godz. 19.30
13.05 – czwartek – Katowice – Osiedle Uniwersyteckie / Ligota, godz. 20.00
14.05 – piątek – Gdańsk – Parking AWF, godz. 21.30
15.05 – sobota – Warszawa – Stadion Syrenki, Pola Mokotowskie, 17.30
16.05 – niedziela – Opole – Plac Cyrkowy Politechniki Opolskiej, godz. 20.30
21.05 – piątek – Gliwice – Plac Krakowski / godz. 19.30
29.05 – sobota – Kraśnik – Plac Festynowy, Al Niepodległości 44 / godz. 20.30

Grabaż & Strachy Na Lachy w maju:
20.05 – piątek – Toruń – Odnowa / wieczorem
22.05 – sobota – Lubin – Wzgórze Zamkowe / godz. 20.30

(np)- koncert jeszcze nie potwierdzony
(cnu) – czekamy na umowę

06.04. 2004

Nowe fotki

W galerii rok 2004 pojawiło się prawie 200 zdjęć z koncertu w Warszawie 18.03.2004 autorstwa Rafała Nowakowskiego. Na razie są bez opisów, ale ważne, że są.

02.04. 2004

Pidżama Porno w marcu. Krótko i na temat.

Pidżama Porno w marcu. Krótko i na temat.

Warszawa. Bez wątpienia najważniejszy koncert PP w tym półroczu. Wielu twierdziło, że to będzie dla nas prawdziwy test. Pierwszy raz w Stodole, bez gości, bez specjalnej okazji, trzy miesiące po urodzinach w Proximie i to w dodatku w czasie, gdy koncertów tuzów z Westu i „stąd” w stolicy było jak nasrane. Zaczęło się nieciekawie: Grabaż z zapaleniem strun głosowych, siny od antybiotyków, Kozak ze stelażem na złamanym palcu. Kuzyn zapomniał się przepakować po Strachach i nie wziął holdera do półkociołków (w SNL ma zakaz gry na nich:). Kapela przyjechała do Stodoły praktycznie bez próby… A potem były już tylko dobre niusy: sprzedano ponad 1400 biletów, więc klub był pełen. Na salę powróciła dawno nie widziana atmosfera z koncertów w Proximie sprzed lat: pełen fun, piekielny młyn, totalna współpraca na linii kapela – publika. Nie wiem jak Wy… my czuliśmy jak dreszczaki przebiegają nam po grzbietach. Na koncercie pojawiły się kamery. Może niektórzy odnajdą się na… Ocena: (10)

Bydgoszcz. Wiatraczek to specyficzne miejsce, ze specyficznym kiblem, bez szatni, bez garderoby. Tym razem ludzi pofatygowało się dwa razy więcej niż przed rokiem. Temperatura na zewnątrz o dobre 15 stopni większa. Musimy się przyznać bez bicia, że polegliśmy tutaj prawie z kretesem. Gramy koncerty w naprawdę różnych miejscach: i w wielkich i w ciasnych. Wiemy co to pot, duchota, kapiące sufity. To niemalże codzienność nasza… Takiego piekła nie przeżyliśmy jednak chyba od czasów X urodzin PP w Eskulapie w 97 roku. Wszyscy grali z zamkniętymi oczami, w duchu modląc się aby to tylko przeżyć. Kuzyn – między bisami – schodził zza perki na kolanach, Julo wyglądał jakby za chwilę miał wsiąść do erki, nawet Dziadek, który z natury się nie poci, zlany wodą jak za słynnej powodzi… Sami do teraz nie wiemy jak udało nam się dojechać do mety. Nikt nie obiecywał, że będzie lekko, ale też nikt nie mówił, że w Bydgoszczy za górników z przodka robić będziem. O wrażeniach artystycznych ciężko tu mówić cokolwiek… Pewien sympatyczny, jeszcze młody człowiek, napisał na tej stronie: (…) Pamiętam pierwszą wizualizację przed koncertem po słowach pana Grabażowego z znaczącym grymasem na twarzy o antybiotykach, strzykawkach z ogólnie ziejącym defetyzmem między wierszami. To było chyba wyobrażenie niemego koncertu, ruszających się rozpaczliwie ust, wyobrażenie publiki, której w myśl hasła Panem et Circenem trzeba dać bezwarunkowo rozrywki, trzeba dać kieszonkowego mesjasza, głoszącego ewangelistę, choćby i ewangelista miałby w środku misterium wypluć własną krtań. (…) Zmęczenie materiałem zwanym Pidżamą Porno – widać, pytanie tylko, czy przymusowe przerwy w graniu(szczególnie okres wakacyjny) wystarczą, żeby zespół nie zajechał się. Mam nadzieję, że okres koncertowej abstynencji i pracy nad płytą wpłynie ożywiająco, bo niewielu jest w Polsce artystów, których stać na choćby chwilowe przymrużenie oka na bezlitosną krzywą Gaussa (…). Tak, masz rację Michał, byliśmy zajechani, byliśmy zmęczeni wszystkim i wszystkimi dookoła, mieliśmy szczerze dosyć, nie ukrywaliśmy tego i nie krzywa Gaussa za tym stała… Ludźmi jesteśmy, nie automatami olimpijskimi. Lubimy to (czasami nawet za bardzo) i staramy się szanować tych dla których gramy i tyle, kolego.
Ocena: (6)

Lubin. Bardzo fajny koncert. Bardzo fajni ludzie: wśród organizatorów i na sali. Zdecydowanie lepiej niż w Polonii przed rokiem – udało się odgonić zły sen i zeszłoroczne zniesmaczenie. Kolejny dowód na to, ze po burzy przychodzi spokój : . Do zobaczenia w maju. Ocena: (8)

Podziękowania: Kasia Kwaśniewska, Rafał Nowakowski, Karolina i Damian, Marek Zawadka, Andrzej…